Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Czarnolasu  oazy ciszy, spokoju i wytchnienia. Najpierw Muzeum Jana Kochanowskiego, gdzie zachowały się oryginalne drzwi z domu poety, Kaplicę, która  została wzniesiona na legendarnych szczątkach „domu Jana Kochanowskiego”. We wschodniej części parku czarnoleskiego jest aleja wysadzana lipami, która doprowadza do miejsca gdzie rosła słynna lipa  i leży legendarny kamień z  czasów poety.  Z Czarnolasu pojechaliśmy do Kozłówki.    

Zwiedziliśmy Zespół pałacowo-parkowy rodziny Zamoyskich, we wsi Kozłówka, w północnej części województwa lubelskiego, który jest siedzibą muzeum.  We wnętrzach muzeum, które zachowały autentyczny wystrój z przełomu XIX i XX wieku w tym: neobarokowe i neoregencyjne plafony, piece z miśnieńskich kafli, marmurowe kominki, dębowe parkiety, zgromadzona jest również niezwykła kolekcja malarstwa (przeważają portrety rodzinne oraz kopie arcydzieł malarstwa europejskiego), mebli, rzeźb, luster, kobierców, porcelany, złoconych brązów i sreber, które swego czasu stanowiły dawne wyposażenie pałacu.
Zwiedziliśmy jedyną w Polsce Galeria Sztuki Socrealizmu znaną również jako "Muzeum Socrealizmu", która prezentuje najciekawsze prace z I poł. lat 50. XX wieku, liczącą ponad 1600 rzeźb, rysunków, obrazów, grafik
i plakatów. Obejrzeliśmy również powozownię z bryczkami, powozami, saniami, rowerami, siodłami  z tamtych lat.

Odwiedziliśmy też Nałęczów, który jest znany z rewelacyjnej wody mineralnej. Wody z nałęczowskich źródeł wspomagają prace serca, łagodzą skurcze i dolegliwości kostno -mięśniowe, wzmacniają koncentracje, leczą dolegliwości przewodu pokarmowego, wzmacniają wzrok, wspomagają leczenie nerwicy, depresji i bezsenności, korzystnie wpływają na włosy, skórę i paznokcie. W Pijalni podziwialiśmy freski wykonane przez lubelskiego artystę Jarosława Olejnickiego, oraz galerię rzeźb postaci związanych z Nałęczowem. Okazałe palmy wyhodowane przez wieloletniego ogrodnika uzdrowiska Franciszka Kamińskiego, (najstarsza pochodzi z 1903 roku) stwarzają wyjątkową atmosferę i są obiektem fascynacji odwiedzających dom zdrojowy. Podczas spaceru po Nałęczowie przed Pałacem Małachowskich większość z nas przysiadła się na chwilę na niemą pogawędkę do autora Lalki Bolesława Prusa.

Burzliwe dzieje Puław pozostawiły po sobie liczne zabytki, które podziwialiśmy po zmierzchu. W zasadzie wszystkie znajdują się w kompleksie pałacowo-parkowym, leżącym w pobliżu skarpy wiślanej. Najbardziej okazały jest Pałac Czartoryskich, wzniesiony pierwotnie przez Lubomirskich. Wieczorem przy pięknym oświetleniu pałacu odbywała się właśnie koronacja króla. Szlachta, możnowie w strojach z tamtej epoki spieszyli na uroczystość nie zwracając uwagi na zwiedzających.
  
Najciekawsza budowla znajdująca się w parku przy Pałacu Czartoryskich to Świątynia Sybilli  wybudowana na wzór antycznej świątyni Westy w Tiwoli pod Rzymem. W roku 1801 Izabela Czartoryska założyła tutaj pierwsze w Polsce muzeum, mające pobudzać patriotyzm w okupowanej Polsce. Niedaleko Świątyni Sybilli znajduje się Dom Gotycki, otwarty z okazji pobytu w Puławach Józefa Poniatowskiego. Jest on obecnie siedzibą Muzeum Regionalnego PTTK . Obok Domku Gotyckiego stoi kopia rzeźbyTankred i Klorynda. 

            Po przybyciu do Kazimierza najpierw odbyliśmy rejs statkiem po Wiśle w towarzystwie i przy rytmach Orkiestry Dętej, następnie przeszliśmy ulicą Senatorską podziwiając zabytkowe kamieniczki, Rynek  
z kamienicami Przybyłów, kamienicą Gdańską, studnią, Mały Rynek z Synagogą, Kościołem św. Anny, starymi Jatkami. Obejrzeliśmy koncert oraz paradę musztry Orkiestr Dętych, zwiedziliśmy kościół farny pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja oraz kościół i klasztor oo. Franciszkanów. Następnie  powędrowaliśmy   
w stronę zamku na Górę Trzech Krzyży z której podziwialiśmy panoramę miasta.