Badania archeologiczne w Lelowie

Kilka lat temu w trakcie budowy budynku gospodarczego przy ulicy Źródlanej natknięto się na zespół zabytków w skład, którego wchodziły naczynia ceramiczne, dwa groty włóczni, umbo tarczy, nóż i okucie wiadra.  Po wnikliwych analizach okazało się, że był to ciałopalny grób wojownika kultury przeworskiej.  Profesor Piotr Kaczanowski z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego na podstawie znalezionych grotów wydatował całe znalezisko na pierwszy wiek naszej ery. Do tej pory uważano, że zasiedlanie naszej okolicy w tym okresie rozpoczęło się około 100 lat później.  Dzięki temu znalezisku zmienił się więc stan naszej wiedzy związanej z zasiedlaniem ziem położonych na terenie obecnej gminy Lelów. Odkrycie to okazało się na tyle ważne dla nauki, że postanowiono przeprowadzić w tym miejscu regularne badania archeologiczne. Prace te przeprowadził zespół naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego we współpracy z Izbą Tradycji Ziemi Lelowskiej, a przewodniczył  im mgr Tomasz Wagner. Spodziewano się znaleźć cmentarzysko ciałopalne. Jednak jak się okazało, zamiast tego odkryto relikty osady zamieszkałej prawdopodobnie przez ludność z kręgu kultury przeworskiej. Wstępnie założono, że osada w tym miejscu funkcjonowała w pierwszym wieku naszej ery, a więc podobnie jak pochówek odkryty w tym miejscu, jednak dokładniejsze datowanie będzie możliwe dopiero po dogłębnej analizie zabytków pozyskanych w czasie wykopalisk. W trakcie prac odkryto m.in. pozostałości po długim domu słupowym (znalezisko takie jest niezwykle rzadkie, znanych jest jedynie kilka z terenu Polski) obok, którego znajdowała się chata półziemiankowa z paleniskiem wyłożonym gliną. Wśród zabytków ruchomych dominowały fragmenty naczyń ceramicznych, niektóre z nich ozdobione były pięknym ornamentem. Znaleziono także elementy warsztatu tkackiego w postaci  przęślika  i ciężarków tkackich. Poza nimi na większą uwagę zasługuje również świetnie zachowana szpila brązowa oraz zawieszka wykonana z tego samego materiału. Odnaleziono też ponad dwadzieścia monet, z których aż 15 (denary jagiellońskie) pochodziło z  XV wieku czyli okresu największego rozkwitu Lelowa.
W przyszłości materiały te będzie można oglądać w Izbie Tradycji Ziemi Lelowskiej. Wszystko wskazuje na to, że badania archeologiczne w tym miejscu odbędą się ponownie w następnym sezonie wykopaliskowym.

(tekst Bartosz Karolczyk, fotografie Paulina Gorazd)